Jeśli moje dziecko nie słyszy, to ja nie umiem mówić.
Aby wyzwolić się z kalectwa, musimy nauczyć się rozmawiać.
fonogesty_logo logo_spa
FONOGESTY
Szkoła dla rodziców
Polskie Stowarzyszenie Metody Fonogestow
CENiSS
Dla studentów
Linki




HISTORIA METODY FONOGESTÓW
JAK POMÓC DZIECKU Z USZKODZENIEM SŁUCHU PRZYSWOIĆ SOBIE MOWĘ I JĘZYK POLSKI?

Nie pomogą najlepsze aparaty słuchowe,
ani implant ślimakowy,
jeśli nie będziemy się wzajemnie rozumieć.

logo1s
1. Dramat dziecka z uszkodzeniem słuchu

Dramat dziecka z głębokim uszkodzeniem słuchu, które przyszło na świat w rodzinie słyszącej, polega na tym, że nie może ono swobodnie nawiązać kontaktu ze swoimi rodzicami przy użyciu dźwięków mowy i uczyć się w sposób naturalny rozumienia i mówienia w języku używanym w środowisku rodzinnym.

Problem ten dotyczy ogromniej większości dzieci z uszkodzeniami słuchu, ponieważ około 95 % z nich ma rodziców słyszących. Tylko około 5% ma rodziców niesłyszących, którzy z łatwością akceptują swoje niesłyszące dzieci i od pierwszych dni życia porozumiewają się z nimi przy użyciu znaków naturalnego języka migowego. Wprawdzie ten sposób porozumiewania się zapewnia kontakt psychiczny z niewielką społecznością ludzi dotkniętych niepełnosprawnością słuchową, ale chroni dzieci przed zupełną izolacją społeczną. Natomiast niesłyszącym dzieciom rodziców słyszących zagraża samotność i psychiczne odłączenie od własnej rodziny, a następnie wyobcowanie i wykluczenie ze społeczności mówiącej.

Wykluczenie ze społeczności mówiącej jest najdotkliwszą konsekwencją niepełnosprawności słuchowej. Polega ono na ograniczeniu bezpośrednich kontaktów z ludźmi słyszącymi i niemożności korzystania z ich wiedzy oraz na braku dostępu do dorobku kultury narodowej i światowej. Nie mogąc rozmawiać z osobami najbliższymi, dziecko nie może przyswoić sobie języka narodowego tak dobrze, aby móc swobodnie i z satysfakcją czytać i poprawnie pisać.
2. Czy słyszący rodzice mogą używać języka migowego?

Mylą się ci, którzy uważają, że w rodzice słyszący mogą z łatwością nauczyć się języka migowego i swobodnie porozumiewać się ze swoimi niesłyszącymi dziećmi. Aby dobrze pełnić funkcje rodzicielskie, ludzie muszą posługiwać się swoim językiem rodzimym, pełnym, bogatym, tym który w ich umysłach utrwala doświadczenie życiowe, tym w którym najlepiej wyrażają swoje emocje i uczucia, przekazują wiedzę i ujmują wyznawane przez siebie wartości. Nie można wychowywać dziecka przy użyciu namiastki języka, albo jego wybranych elementów, które dopiero się samemu poznaje. Rodzice słyszący mają obowiązek udostępnić swojemu dziecku język, którym porozumiewają się sami. Każde dziecko musi uczyć się pierwszego języka od ludzi dojrzałych, którzy posługują się nim biegle. Każde dziecko bowiem przyswaja sobie język spontanicznie, samodzielnie ucząc się umiejętności językowych w toku interakcji z osobami najbliższymi. Rodzice nie są nauczycielami języka, ale tylko udostępniają go dziecku, komunikując się z nim i pomagając mu poznawać otaczającą rzeczywistość. Zadaniem rodziców jest dostarczenie dziecku jak najlepszych wzorów zachowań językowych: prawidłowego wymawiania wyrazów, poprawnego i logicznego budowania zdań, rozważnego prowadzenia dialogu, umiejętnej wymiany myśli i uczuć, mądrego poszukiwania prawdy, skutecznej obrony wartości godnych uznania, odnajdywania właściwej drogi i sensu życia.
3. Jakie zdolności są konieczne dziecku, aby przyswoiło sobie język dźwiękowy w sposób naturalny?

Konieczne jest spełnienie dwóch warunków: dziecko musi doskonale słyszeć dźwięki mowy oraz być w kontakcie z przynajmniej jedną osobą dorosłą, która stale komunikuję się z nim w tym języku w naturalnych sytuacjach życiowych. Ustawiczne rozmowy w naturalnych sytuacjach umożliwiają dziecku stopniowe rozszyfrowywanie znaczenia całych wypowiedzi oraz poszczególnych ich składników: zdań i wyrazów wraz ze elementami ich budowy, czyli morfemami .

Zwykle niemowlęta słyszą doskonale. Już w pierwszych dniach po urodzeniu potrafią odróżniać wypowiedzi w języku ojczystym swoich matek od wypowiedzi w językach obcych. Rodzą się ze szczególnymi zdolnościami rozpoznawania dźwięków mowy. Od samego początku spostrzegają ich istotne cechy. Poszczególne głoski odróżniają dokładniej niż dorośli (którzy dobrze rozpoznają głoski języka rodzimego, podczas gdy niemowlęta odróżniają także głoski innych języków). Niemowlęta bardzo wcześnie uczą się wyodrębniać wszystkie elementy szybko płynącego strumienia mowy, dostrzegać całe frazy i poszczególne słowa, a także sylaby i poszczególne głoski. Ta zdolność umożliwia dziecku naśladowanie dźwięków wytwarzanych przez dorosłych i twórcze wykorzystywanie opanowanych umiejętności w kontaktach osobami najbliższymi. Dzięki temu dziecko stopniowo uczy się wymawiania sylab i wyrazów coraz bardziej podobnych do tych, które słyszy w mowie dorosłych. Zdolności niemowlęcia pozwalają mu w ciągu kilkunastu miesięcy opanować umiejętność błyskawicznego rozpoznawania w szybko płynącym strumieniu mowy wszystkich sylab języka rodzimego i precyzyjnego przypisywanie im znaczeń, co umożliwia uczenie się nowych słów, a potem ich różnych form. Szybkie i dokładne rozpoznawanie sylab umożliwia dziecku spostrzeganie różnorodnych form wyrazów i rozumienie związków miedzy nimi. A to prowadzi do przyswojenia sobie języka, którym mówią te osoby. Język dziecka rodzi się wówczas, gdy w jego mowie pojawia się zdanie. To umiejętność budowania zdań jest podstawową umiejętnością językową, która decyduje o specyficznie ludzkim rozwoju językowym człowieka. Mówić to znaczy wchodzić w interakcje z innymi ludźmi poprzez wypowiadanie zdań. W nauce mowy i języka najważniejsze są więc zdania!
4. Dlaczego musimy szybko i precyzyjnie odbierać sylaby i głoski?

Bardzo szybkie rozpoznawanie wszystkich sylab jest warunkiem swobodnego prowadzenia przez nas rozmów w języku dźwiękowym. Odbywa się ono w sposób automatyczny i nieświadomy. W ciągu jednej sekundy odbieramy zwykle jedno zdanie rozwinięte lub złożone, które zawiera około 30 głosek. Brzmienie tego zdania przechowujemy w pamięci krótkotrwałej około jednej sekundy, do czasu gdy zidentyfikujemy sylaby i wchodzące w ich skład głoski, rozpoznając jednocześnie wyrazy i ich formy, co umożliwia zrozumienie zdania. Po tym czasie brzmienie dźwięków mowy zostaje z naszej pamięci usunięte, a pozostaje w niej tylko treść usłyszanej wypowiedzi. Słuchanie dźwięków jest tylko czynnością pośredniczącą przy odbieraniu treści wypowiedzi.

Szybkość i precyzję rozpoznawania głosek w sylabach zawdzięczamy temu, że ich liczba w każdym języku jest stosunkowo mała. Aby rozumieć wypowiedzi po polsku wystarczy sprawnie rozpoznawać tylko 37 głosek, które tworzą ściśle określoną liczbę możliwych połączeń. Aby mówić zrozumiale po polsku, trzeba umieć wymawiać tylko 262 cząstki artykulacyjne. A przecież z tych elementów budujemy setki tysięcy słów i ich form.

Począwszy od trzeciego roku życia dziecko słyszące, które opanowało już umiejętność precyzyjnego odróżnianiu głosek i sylab, uczy się nowych wyrazów i ich form tak szybko, że po trzech-czterech latach zna ich już co najmniej trzy tysiące. Większość dzieci sześcioletnich zna około sześciu tysięcy słów i umie budować zdania poprawne pod względem gramatycznym i logicznym.
5. Dlaczego dziecko z poważnym uszkodzeniem słuchu nie może nauczyć się mówić tak, jak dziecko słyszące?

Dziecko z uszkodzeniem słuchu nie jest pozbawione zdolności językowych. Jego mózg może pracować równie sprawnie jak mózgi ludzi słyszących. Nie ma natomiast dostępu do fizycznej postaci bodźców językowych, do samych dźwięków. To sprawia, że nie może spontanicznie podjąć czynności przygotowawczych do uczenia się mowy, ani też nauczyć się precyzyjnych czynności analityczno-syntetycznych umożliwiających twórcze poznawanie sensu wypowiedzi i znaczenia poszczególnych jej składników oraz uczenia się wielorakich funkcji jej tworzywa językowego.

Dziecko z uszkodzeniem słuchu nie może z łatwością wykonywać tych czynności językowych, w których pośredniczą dźwięki mowy. Jest natomiast zdolne do wykonywania wszystkich innych czynności rozumienia i mówienia, pod warunkiem, że pomożemy mu pokonać barierę, która utrudnia dostęp do głosek i sylab.
6. Czy aparaty słuchowe oraz implanty ślimakowe pomagają w przyswojeniu sobie języka przez dziecko?

Przyczyną trudności dziecka z uszkodzeniem słuchu jest niedokładność słyszenia, luki w odbiorze całych sylab oraz braki i błędy w rozpoznawaniu cech poszczególnych głosek. Używając dobrze dobranej protezy (aparatu słuchowego lub implantu ślimakowego) dziecko może odbierać więcej dźwięków i spostrzegać więcej ich cech. Niestety, protezy umożliwiają tylko częściową poprawę słyszenia. Protezy są bardzo pomocne, konieczne, ale niewystarczające. Słyszące niemowlę posiada zdolność doskonałego odróżniania dźwięków mowy od pierwszych dni życia. Dziecko z głębokim uszkodzeniem słuchu z protezami słuchowymi musi uczyć się długo i żmudnie, potrzebuje więc zabiegów rehabilitacyjnych. Zastosowanie protez słuchowych bez odpowiedniej pomocy w nauce mowy i języka nie jest zwykle w pełni skuteczne. Usprawnianie samego słuchu jest zwykle bardzo żmudne i często prowadzi do zaburzeń rozwoju emocjonalnego u dziecka. Dzieci z głębokimi uszkodzeniami słuchu potrzebują dodatkowego ułatwienia w odbieraniu dźwięków mowy.
7. Dlaczego nie należy mówić do dziecka w sposób nadmiernie uproszczony lub nienaturalny i sztucznie zmodyfikowany?

Niektórzy uważają, że można ułatwić dziecku niesłyszącemu uczenie się języka, mówiąc do niego w sposób uproszczony, bardzo powoli, używając krótkich zdań lub nawet pojedynczych wyrazów nie powiązanych w zdania, dodając do nich gesty wyjaśniające lub znaki języka migowego. Te zabiegi prowadzą zwykle jedynie do doraźnej poprawy komunikowania się w określonych sytuacjach, ale nie ułatwiają opanowania języka dźwiękowego. Wprost przeciwnie, w dalszej perspektywie prowadzą do poważnych zaburzeń mowy i do przyswojenia sobie przez dziecko namiastki języka, kodu ograniczonego, przydatnego tylko w niektórych środowiskach, ale nie dającego szans na komunikowanie się w społeczeństwie otwartym ani na korzystanie z dorobku ludzkiej kultury zapisanego w języku narodowym. A przecież osoby z uszkodzeniami słuchu mają niezbywalne prawo do poznania języka swoich przodków, ludzi słyszących, języka wspólnoty narodowej, do której należą, oraz prawo dostępu do uniwersum kultury.

Warto uświadomić sobie także, jak bardzo niebezpieczne dla rozwoju mowy i języka dziecka z uszkodzeniem słuchu jest mówienie w sposób nienaturalny i sztucznie zmodyfikowany, np. łączenie mówienia z miganiem, które prowadzi do zmian rytmu i melodii mowy oraz do powstawania pseudo-słów o dziwacznej budowie słowotwórczej i ze sztucznie dołączanymi niby-końcówkami fleksyjnymi. Korzystanie z tzw. systemu językowo-migowego praktycznie uniemożliwia uczenie się umiejętności rozumienia i samodzielnego budowania poprawnych zdań w języku polskim. Dzieci z uszkodzeniami słuchu kształcone z użyciem tego systemu nie osiągają tej podstawowej umiejętności językowej. Jest to bowiem niemożliwe, ponieważ patrząc na znaki migowe nie mogą nauczyć się szybkiego i precyzyjnego rozpoznawania głosek i sylab.
8. Co to są fonogesty?

Fonogesty są to specjalne ruchy jednej ręki (prawej lub lewej), które towarzyszą głośnemu i wyraźnemu mówieniu. Opracowano je po to, aby osoby niesłyszące i słyszące mogły ze sobą swobodnie rozmawiać. Są narzędziem, które pomaga osobie słyszącej mówić tak wyraźnie, aby dziecko niesłyszące mogło nauczyć się dokładnie odróżniać wymawiane w sylabach głoski. Osoba słysząca, która mówi z fonogestami do niesłyszącego dziecka, sprawia, że dziecko może poznawać słowa i ich formy w zdaniach, ucząc się języka dźwiękowego (polskiego, na nie migowego).

Dyskretne ruchy ręki i zmiany układów palców towarzyszą ruchom i zmianom układów narządów mowy. Ruchy i układy ręki są ściśle połączone i zsynchronizowane z ruchami i układami narządów mowy. Ruchy i układy ręki uzupełniają to, co można zobaczyć na twarzy i pozwalają odróżnić wymawiane głoski. Samogłoskom towarzyszą ruchy dłoni w kierunku określonego punktu w pobliżu twarzy (lokacji). Spółgłoskom towarzyszą umowne układy palców. W czasie wymawiania sylaby dłoń przyjmuje układ właściwy dla spółgłoski i wykonuje ruch właściwy dla samogłoski. Wystarczy 5 lokacji i 8 układów palców, aby można było odróżnić wszystkie głoski polskie we wszystkich sylabach (zob. System fonogestów).
9. Do czego służą fonogesty?

Fonogesty sprawiają, że strumień mowy odbierany przez dziecko jest kompletny, pełny. Dziecko patrząc uważnie na usta i rękę osoby mówiącej może odróżnić i dzięki temu rozpoznać wymawiane głoski. Dziecko uczy się trafnie i szybko rozpoznawać głoski mimo, że słyszy je jako bardzo zniekształcone lub zupełnie ich nie słyszy. Trafne i szybkie rozpoznawanie głosek pozwala dziecku poznać budowę sylab. Zmysłowy dostęp do budowy sylab pozwala odróżniać i rozpoznawać słowa. Dokładne rozpoznawanie słów pozwala przypisywać im znaczenia. Dzięki dokładnemu rozpoznawaniu słów i rozumieniu ich znaczeń dziecko może trwale je zapamiętywać. Posiadając dokładne wyobrażenia słów dziecko uczy się uważnie słuchać i coraz lepiej wykorzystuje protezy słuchowe.

Dokładne spostrzeganie i zapamiętywanie słów pozwala odróżniać i trwale zapamiętywać wszystkie ich formy. Dzięki dokładnemu spostrzeganiu i zapamiętywaniu słów dziecko uczy się wszystkich części mowy. Dzięki dokładnemu spostrzeganiu i zapamiętywaniu form fleksyjnych słów uczy się zasad ich łączenia w zadnia. Odkrywając zasady łączenia słów w zdania uczy się gramatyki języka narodowego.

Poznając i zapamiętując słowa oraz reguły gramatyczne dziecko przyswaja sobie język narodowy. Dzięki fonogestom język narodowy staje się językiem wewnętrznym dziecka niesłyszącego. Posiadając precyzyjne wyobrażenia słów dziecko chętnie uczy się samodzielnie mówić. Mówiąc samodzielnie z fonogestami osiąga zdolność zmysłowej samokontroli czynności mówienia. Dzięki dobrej samokontroli może stopniowo uczyć się mówić prawidłowo (zgodnie z prawidłami wymowy).

Mówiąc z fonogestami dziecko może rozmawiać z osobami słyszącymi, które znają fonogesty. Osoby słyszące, które znają fonogesty, rozumieją wypowiedzi dziecka nawet wówczas, gdy mówi ono nieprawidłowo (wadliwie). Osoby słyszące, które dobrze rozumieją intencje dziecka, mogą udzielać mu dobrych informacji zwrotnych i wskazówek, żeby mogło mówić coraz lepiej. Dzięki ustawicznym rozmowom z osobami słyszącymi dziecko uczy się mówić coraz lepiej. Dzięki informacjom zwrotnym ze strony osób słyszących dziecko stopniowo uczy się mówić poprawnie pod względem gramatycznym. Po pewnym czasie może mówić tak poprawnie i wyraźnie, że rozumieją je także osoby słyszące, które nie znają fonogestów.

Precyzyjne wyobrażenia słów pozwalają dziecku z łatwością uczyć się czytać i pisać. Dzieci niesłyszące, które korzystają z fonogestów, uczą się czytać i pisać tak samo jak dzieci słyszące.
10. Kto odnosi największe korzyści z używania fonogestów?

Z fonogestów mogą korzystać wszystkie dzieci z poważnymi uszkodzeniami słuchu. Największe korzyści odnoszą dzieci z uszkodzeniami znacznymi i głębokimi. Metoda ta jest szeroko znana na świecie pod nazwą Cued Speech i stosowana w połączeniu z protezami słuchowymi, zwłaszcza implantami ślimakowymi. Z fonogestów mogą korzystać także dorosłe osoby z uszkodzeniami słuchu.


Fonogesty.org